czwartek, 28 kwietnia 2011

Kurwa kurwie, łba nie urwie

Jaruzelski
Kiszczak

Stało się. A raczej potwierdziło, że w Polsce po 23 latach wolności nadal nie ma sprawiedliwości. Czerwone świnie chichoczą w chlewikach. Jeśli ktoś ma wątpliwości czy Kiszczak i Jaruzelski byli winni zbrodni dokonanych na Polakach i na Narodzie polskim w ogóle, jest skończonym idiotą. Nawet na mordach "nowoczesnych" lewaczyn, po pytaniach "jak pan/pani sądzi, co czują rodziny zamordowanych?" widać lekkie zażenowanie i kaprawe oczka spoglądają na buty własne lub pytającego. Skoro dowódcy szmaciarzy w mundurach nie są odpowiedzialni za zabijanie robotników, to kto jest? Nie skazanao żadnych pionków, podoficerów czy szeregowych, dosłownie nikt nie został pociągnięty do odpowiedzialności, więc kto jest winny?
W przeciwieństwie do większosci społeczeństwa, jestem za spędzeniem przez obu "polskich" generałów 10 latek  we Wronkach tudzież Rawiczu to i tak litość bo kurorty zacne. Powinni dostać "czapy" w 1990, nie dostali, powinni dostać wysokie wyroki w procesach po roku 2000, nie dostali. Niechby kurwa chociaż zdechli w kryminale, zdrajcom Narodu jako jedynym tego życzę.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz